Murawa Itaka Areny zdała najważniejszy test. Po koncercie nie będzie potrzebna jej wymiana

Grafika - Padre Guilherme na Itaka Arenie
Pierwszy stadionowy koncert już jutro!
3 września 2026
Itaka Arena z kolejną nagrodą. Stadion doceniony w najważniejszym konkursie architektonicznym w Polsce
11 września 2026
Grafika - Padre Guilherme na Itaka Arenie
Pierwszy stadionowy koncert już jutro!
3 września 2026
Itaka Arena z kolejną nagrodą. Stadion doceniony w najważniejszym konkursie architektonicznym w Polsce
11 września 2026

Murawa Itaka Areny zdała najważniejszy test. Po koncercie nie będzie potrzebna jej wymiana

Murawa po koncercie

Opolanie obawiali się o to jak murawa wytrzyma nacisk sceny i tysięcy ludzi bawiących się na płycie, podczas piątkowego koncertu. To było pierwsze, aż tak duże wyzwanie dla organizatorów. Dziś, już z całą pewnością możemy Was poinformować, że murawa, dzięki specjalnym zabezpieczeniom i dbałości o nią dała sobie świetnie radę!

Przypomnijmy, że koncert „W górę serca”, podczas którego wystąpili: Arka Noego, Skytech, Padre Guilherme i Sylwia Grzeszczak był pierwszym takim wydarzeniem w historii opolskiego stadionu. Przygotowania trwały od wielu tygodni. Największe obawy organizatorów dotyczyły murawy, ale dzięki staraniom greenkeeperów i zastosowaniu odpowiednich izolacji – murawie nic się nie stało. Dodajmy, że trawa jest w takim dobrym stanie po koncercie, nie tylko dzięki tej izolacji, ale również odpowiedniej dbałości o jej jakość od początku istnienia stadionu. Każdego dnia nasi pracownicy dokładają wszelkich starań, aby opolska murawa była jedną z najlepszych w Polsce.

Od rozpoczęcia pierwszych rozmów o tym, by przenieść koncert na Itaka Arenę, trwały jednocześnie rozmowy z wykonawcą murawy, w jaki sposób ją zabezpieczyć, aby nic się jej nie stało. Trawę zabezpieczyła nie tylko izolacja, ale również wcześniejsza praca greenkeeperów, którzy wykonali szereg zabiegów przed jej zakryciem, aby miała odpowiedni poziom wilgotności podłoża i parametrów trawy. Od razu po zdjęciu zabezpieczających płyt była zasilona nawozem.

Płyta, na której bawiło się ok. 6 tysięcy osób, została stworzona z profesjonalnych podkładów, które są również wykorzystywane na m.in. Stadionie Śląskim czy Narodowym. Płyty były ażurowe, żeby trawa cały czas mogła oddychać. Na murawie były zaledwie dobę, aby nie obciążać murawy. Jeszcze wszyscy goście nie zdążyli odjechać z parkingu, a już rozpoczął się demontaż płyt. W miejscu, w którym bawili się ludzie trawa jest w nienaruszonym stanie.

Największa obawa była o stan murawy w miejscu, w którym stała ważąca kilkadziesiąt ton scena. Tu zostały zastosowane inne podkłady, bo obciążenie było większe i z oczywistych względów w tym newralgicznym miejscu murawa musiała być dłużej zasłonięta. Głównie chodzi o czas budowy i demontażu sceny, który trwał kilka dni. Ale i tutaj się okazało, że wytrzymała ten ciężar. Podczas najbliższego niedzielnego (13.09) meczu na Itaka Arenie, kibice mogą zwrócić uwagę na to, że trawa tylko trochę różni się kolorystycznie. Jak zapewnia kierownictwo Itaka Areny, niedzielny mecz jest niezagrożony, a na kolejne sportowe spotkanie murawa wróci do dawnej formy.

Możemy też jednoznacznie stwierdzić, że po koncercie nie ma potrzeby wymiany murawy.

Przypomnijmy, że koncert zgromadził prawie 15 tysięcy osób na Itaka Arenie. To było pierwsze takie wydarzenie, które pokazuje nowe możliwości wykorzystania stadionu.

Murawa po koncercie - tu była scena